Skalne Podhale odwiedza Pieniny – wrażenia uczniów ze szkoły w Bańskiej Niżnej z wyprawy do Pienińskiego Parku Narodowego.

13 października, 2021

Dnia 10 września 2021 roku klasy 4 i 6  Szkoły Podstawowej w Bańskiej Niżnej pod opieką nauczycieli – pani Renaty Chrobak i pana Marcina Bryniarskiego – pojechały na wycieczkę w Pieniny, aby wspiąć się na szczyt góry Sokolica. Autobusem dotarliśmy do Krościenka. Wysiedliśmy na małym przydrożnym parkingu i po spotkaniu z przewodnikiem rozpoczęliśmy naszą wędrówkę.

Na początku szlaku z Krościenka napotkaliśmy kapliczkę Świętej Kingi. Legenda głosi, że w czasie ucieczki przed Tatarami, królowa ze swoim dworem dotarła do brzegów Dunajca w Krościenku. Kiedy poprosiła o pomoc w przedostaniu się na drugi brzeg, nie otrzymała jej. Zdenerwowana, przeklęła tę miejscowość. Pomógł jej jednak pewien wieśniak i w miejscu, gdzie przepływała na drugą stronę rzeki, postawiono kapliczkę. Na ulicy Świętej Kingi napotkaliśmy wysokie lipy rosnące się wzdłuż drogi – okazało się, że mają one status pomników przyrody.

Później zatrzymaliśmy się przy tablicy, gdzie był mapa całego Pienińskiego Parku Narodowego i zasady zachowywania się w lesie. Po zapoznaniu się z zasadami ruszyliśmy dalej. Po drodze widzieliśmy, jak pięknie wije się rzeka Dunajec. Wszyscy z zaciekawieniem słuchaliśmy opowiadania o różnych miejscach, które

napotkaliśmy. Na pierwszym wzniesieniu było nam bardzo ciężko, ale po zastosowaniu porady pani przewodnik, żeby nic nie mówić i oddychać spokojnie, było o wiele lepiej. Gdy wychodziliśmy, barierki bardzo pomagały. Skały robiły się coraz bardziej strome. Wreszcie, ostatkiem sił dotarliśmy na szczyt. Pani przewodnik pokazała nam, gdzie znajdują się Trzy Korony i jak biegnie rzeka Dunajec. Widoki zapierały nam dech w piersiach, czuliśmy się jak w raju. Gdy spojrzeliśmy w dół, dostrzegliśmy malowniczą rzekę Dunajec, płynącą pomiędzy zielonymi drzewami. Po przeciwnej stronie Sokolicy znajdowały się Trzy Korony. W tym czasie pani przewodnik opowiadała nam o  różnych  szczytach i skałach. Spędziliśmy tam pół godziny i zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia .

Później usiedliśmy na skałach i zjedliśmy posiłek. Po odpoczynku ruszyliśmy w drogę powrotną. W którymś momencie zmieniliśmy szlak, bo chcieliśmy przepłynąć tratwą przez Dunajec. Schodząc, mówiliśmy do przechodzących ludzi ,,Dzień dobry” jako grzeczni turyści. Zrobiliśmy przerwę przy pięknym widoku na polanę. To była ostatnia przerwa przed spływem tratwą. Schodząc mocno trzymaliśmy się barierek, aby nie upaść. W końcu dotarliśmy do miejsca skąd przepłynęliśmy na drugi brzeg. Po przedostaniu się doszliśmy do straganów, gdzie kupiliśmy sobie pamiątki i zjedliśmy pyszne lody. Następnie przeszliśmy przez most i czekaliśmy na nasz autokar, którym wróciliśmy do naszej również pięknie położonej Bańskiej Niżnej.

                                                                                            

          Opracowali uczniowie kl. VI SP w Bańskiej Niżnej

                                                                                                                          Anna Galica, Mikołaj Topór

                                                                                                                Kamil Wyrostek, Zuzanna Zapotoczna

 


Tagi: