Opowiem Ci o Sprawiedliwych: Rodzina Ulmów – Świadkowie nadziei
„Opowiem Ci o Sprawiedliwych: Rodzina Ulmów – Świadkowie nadziei” nie było zwykłą uroczystością, lecz opowieścią o rodzinie, której wybory stały się jednym z najważniejszych punktów odniesienia w rozmowie o odpowiedzialności, odwadze i solidarności.
Niedzielne spotkanie w Hali Widowiskowo-Sportowej w Szaflarach pokazało, że pamięć o historii wciąż potrafi gromadzić ludzi w sposób niezwykle naturalny. Dało ono uczestnikom rzadką możliwość spojrzenia na dramat wojny nie przez daty, lecz przez konkretne życie — i konkretną cenę, jaką przyszło zapłacić Ulmom. To na ten aspekt uwagę zwrócił wójt Rafał Szkaradziński, mówiąc, że wojna jest zła, sama w sobie, krzywdzi, odbiera godność. Dodał jednak, że cieszy go tak liczne przybycie mieszkańców i chęć poznania tej historii. Mówił też, że wydarzenie jest preludium do zaplanowanego kolejnego związanego z rodzimą Ulmów – posadzeniem jabłoni Ulmów na terenie wszystkich parafii gminy Szaflary.
Pan Marek Szala przypomniał że 24 marca w dzień śmierci Ulmów i równocześnie „Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką”, który został ustanowiony przez Parlament z inicjatywy prezydenta Andrzeja Dudy jeszcze w 2018 roku, planujemy uroczyście posadzić drzewka. Zostaną one podarowane na prośbę wójta Rafała Szkaradzińskiego, który zwrócił się w tej sprawie do marszałka województwa podkarpackiego. Swą prośbę o drzewka Ulmów dla szaflarzańskiej gminy wyjaśnił, że jedno z siedmiu przekazanych drzewek będzie posadzone obok jabłoni Cystersów, które od wieków wydają owoc modlitwy i pracy. Dodał, że drzewko Ulmów wyda w gminie Szaflary owoc miłości i miłosierdzia. Prośba została pozytywnie zaopiniowana i do gminy trafią na wiosnę sadzonki jabłoni Ulmów.
Spotkanie poświęcone Błogosławionej Rodzinie Ulmów przypomniało, jak wyglądały decyzje podejmowane w czasie II wojny światowej, gdy za niesienie pomocy Żydom groziła śmierć. Bogdan Romaniuk, dyrektor Fundacji im. Rodziny Ulmów pn. „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata – Błogosławiona Rodzima Ulmów” opowiedział historię Józefa i Wiktorii Ulmów oraz ich siedmiorga dzieci, którzy 24 marca 1944 roku zostali zamordowani przez Niemców za ukrywanie dwóch żydowskich rodzin: 8 Żydów. To jedna z tych historii, które — choć znane — za każdym razem pokazują nowe aspekty: odwagę, która nie wynikała z wielkich słów, ale z ludzkich wyborów.
Mocnym punktem wydarzenia była projekcja filmowa koncertu beatyfikacyjnego „Rodzina Ulmów – Sprawiedliwi z Markowej”. Muzyka i narracja artystów pozwoliły spojrzeć na los Ulmów z innej perspektywy – bardziej osobistej, bliższej, pokazującej realne emocje stojące za decyzją o niesieniu pomocy.
Wartością dodaną wydarzenia była prezentacja wystawy „Rodzina Ulmów. Honorując Sprawiedliwych”, która do tej pory była pokazywana m.in. na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana w Rzymie oraz wielu placówkach dyplomatycznych na całym świecie.
O oprawę muzyczną wydarzenia, podkreślającą uroczysty ton spotkania, zadbali: schola „Bogu Miłe” z Bańskiej Niżnej oraz Zespół Muzyczny „Tadaam” z Szaflar. Wydarzenie miało być lekcją historii — i taką się stało. Pojawiły się pytania i refleksje, które pokazują, że takie spotkania są potrzebne, szczególnie dla młodego pokolenia. To właśnie młodzież będzie w przyszłości decydowała o tym, czy takie historie będą nadal opowiadane i rozumiane.
Dla wielu uczestników był to czas zatrzymania i zmierzenia się z historią, która nie traci na znaczeniu. W Szaflarach po raz kolejny okazało się, że pamięć nie jest tylko obowiązkiem – jest narzędziem, które pozwala budować odpowiedzialność i wrażliwość na to, co nas otacza.




